Szkodliwe produkty

 

Produkty szkodliwe to produkty, do których hojnie dodaje się różne barwniki, konserwanty, wzmacniacze smaku, spulchniacze itp.
Substancje użyte do produkcji tych produktów znacznie zwiększają toksyczne obciążenie organizmu człowieka.

Pokarmy, które należy całkowicie wykluczyć z diety:
Kiełbasy (gotowane i wędzone), szynka, krojone mięso pakowane próżniowo, kiełbasy i kiełbasy, półprodukty (kotlety, paluszki rybne), pierogi, pasztet, gulasz, ryby (wędzone na zimno i na gorąco), paluszki krabowe, keczup rafinowane oleje, margaryny, masło o zawartości tłuszczu poniżej 82%, sery topione, wszystkie produkty marynowane (zawierające ocet), kukurydza w puszkach, wszystkie soki sklepowe, mrożone herbaty butelkowe i napoje energetyczne, herbata w torebkach i piramidach, słodkie napoje gazowane, woda gazowana , kawa rozpuszczalna, śledzie o niskiej zawartości soli (maté, w różnych sosach), frytki, krakersy, orzeszki ziemne, solone pistacje, dżemy importowane, glazurowane sery.

Jogurty z kawałkami owoców i dżemami o okresie przydatności do spożycia powyżej 14 dni, śmietana, kefir i mleko o terminie przydatności powyżej 7 dni, sałatki i inne potrawy z supermarketów, przyprawy i sosy w kostkach oraz opakowania na pierwsze i drugie dania zawierające glutaminian ekstrakty sodowe lub drożdżowe, chleb drożdżowy, piwo.

Jeśli zastosujesz powyższe produkty, alkalizacja organizmu, jako pierwszy etap oczyszczania organizmu, nie zadziała. Będzie to strata czasu i pieniędzy. Po co się oszukiwać?

Chcesz kupić zdrowie, czy po prostu tak „modne”? Wpisz „Zdrowie też…”.

Pokarmy, które powinny być znacznie ograniczone w diecie:

Wieprzowina, podroby (wątróbki, żołądki, serca itp.), Produkty z białej mąki zawierające margarynę i drożdże (suszone, pierniki, babeczki, ciastka, ciasta i ciastka), suszone owoce (szczególnie dobrze wyglądające), lody, czekolada mleczna, kawa parzona, importowane owoce i warzywa (zwłaszcza ziemniaki, winogrona i papryka), mleko, domowe przetwory konserwowe, mocny śledź, wino, koniak i inne. trunki.

Wszystkie szkodliwe produkty z tej listy są w jakiś sposób „karane”: albo zawierają konserwanty i wzmacniacze smaku (mięso, półprodukty rybne, kiełbasy, parówki), najczęściej glutaminian sodu lub składniki GMO (kukurydza w puszkach, żywność wykorzystująca GMO). soja, fitoestrogeny) lub ocet.

Absolutnie wszystkie z nich są bogate w sól, cukier, kwas cytrynowy, modyfikowaną skrobię, do ich produkcji z wykorzystaniem „niezdrowych” technologii (tłuszcze trans, rafinowane oleje).

Rozważ bardziej szczegółowo niektóre szkodliwe produkty.

Orzeszki ziemne są dosłownie nadziewane pleśniami i są silnym alergenem (orzeszki ziemne można zastąpić orzechami nerkowca, migdałami, orzechami włoskimi i brazylijskimi).

Ser topiony o różnych smakach - boczek, pieczarki itp. - a bez nich powstaje, szczerze mówiąc, z odpadów poprodukcyjnych, najczęściej z zapleśniałych resztek twardych serów.

Półprodukty mięsne i rybne (gulasz, pierogi, kotlety, steki, pasztety, naleśniki z mięsem i sercem, paluszki rybne itp.), A także wędliny i kiełbasy są popularne w dobie dużych prędkości i braków czasu. Jednak większość rodzimych producentów nie dba o jakość produktów, ale o oszczędność pieniędzy wydanych na jego produkcję. Dlatego często łamie się przepis, stosuje się niskiej jakości i zepsute mięso, dodaje się tłuszcz i białko roślinne (soja), skrobie, środki żelujące, a także różne barwniki i konserwanty, które niestety są tylko częściowo wydalane z organizmu.

Szynka, a szczególnie mięso krojone w opakowaniu próżniowym - prawdziwa „bomba”: przy minimalnej ilości mięsa to głównie woda, sól, substancje żelujące, wzmacniacze smaku i kolonia drapieżnych grzybów.

Głównymi problemami fast foodów są niskiej jakości masło, które poddawane jest niekończącemu gotowaniu oraz ogromna ilość przeciwutleniaczy, dzięki którym produkty żyją „wiecznie”.

Dietetycy obwiniają takie produkty o wysoką kaloryczność, tłuszcze, węglowodany i sól.
Jest wszystko, co prowadzi do bezbarwnych włosów, trądziku, wyprysków, nie mówiąc o niestrawności, rozwoju miażdżycy, cellulitu i nadciśnieniu.

Paluszki krabowe - jeśli zgubisz się w lesie, aw plecaku nie ma nic poza paluszkami krabowymi, nie umieraj z głodu. W innych sytuacjach jest to kategorycznie niemożliwe. Szczególnie po to, aby nakarmić je dzieci. Ta żywność zawiera do kilkunastu różnych E-konserwantów, z których wiele to najsilniejsze alergeny, onkostymulanty i masę modyfikowanej skrobi.

Ryby wędzone na gorąco i na zimno w warunkach przemysłowych, od dawna nikt nie wędził na ogniu. Dużo taniej jest używać do tych celów specjalnych środków chemicznych, tzw. Roztworów do palenia, a przede wszystkim mieszanki do najszybszej onkologii.

Pakowane soki zawierają ogromną ilość kwasu cytrynowego: im dłuższy okres przydatności do spożycia, tym więcej tego konserwantu w składzie. Kwas cytrynowy (E-330) nie jest oficjalnie uznanym środkiem konserwującym, dlatego wszystkie produkty zawierające kwas cytrynowy i żadnych innych konserwantów nazywane są „naturalnymi”.
E-330 w dużych ilościach zagraża zdrowiu nerek, zwłaszcza dzieci. Regularne spożywanie takich soków, jak również wszelkich produktów zawierających ten konserwant, może spowodować uszkodzenie błony nerkowej, pojawienie się soli w moczu oraz pobudzenie kamieni nerkowych.

Ogólnie kawa rozpuszczalna jest bardziej agresywna niż naturalna, działa na serce, przewód pokarmowy, zwłaszcza trzustkę, a także na nerki oraz inne narządy i układy. Powodem jest to, że przy produkcji kawy rozpuszczalnej przy użyciu składników syntetycznych, otwartej chemii, w tym metali ciężkich. Wyjątkiem jest organiczna kawa rozpuszczalna, produkowana całkowicie bez syntetyków i chemii.

Oczywiście drzewa Arabica są również opryskiwane chemikaliami i nawożone w celu ochrony przed chorobami i zwiększenia plonów, ale ilość szkodliwych substancji w ziarnach kawy jest znikoma - większość pozostaje w liściach i miąższu kawowca. Jeśli nadal pijesz kawę, kupuj tylko naturalne, pełne ziarna. Jednak aromatyzowana naturalna kawa może być substancjami szkodliwymi, a nawet niebezpiecznymi: często nadaje kawie zapach śmietanki, likieru itp. używaj syntetycznych aromatów, ponieważ naturalne są znacznie droższe.
Kofeina, która dostaje się do organizmu wraz z naturalną kawą, jest wydalana w ciągu 2-4 godzin. Taka sama dawka kofeiny z kawy rozpuszczalnej jest neutralizowana po około 10 godzinach, chociaż efekt tonizujący mija średnio po 2-3 godzinach. Dlatego prawdopodobieństwo przedawkowania jest większe przy regularnym spożywaniu kawy rozpuszczalnej w ciągu dnia.
Innym negatywnym efektem kawy rozpuszczalnej, zwłaszcza bez kofeiny, jest to, że przyczynia się do odkładania się kamieni nerkowych. W medycynie już istnieją podejrzenia, że ​​taka kawa ma działanie rakotwórcze na organizm.
Pamiętaj, że filiżanka kawy, nawet zaparzonej, zmywa z organizmu dzienną dawkę wapnia, więc nie daj się ponieść temu gorącemu napojowi.

Napoje gazowane słodkie - o ich krzywdzie powiedziano i napisano już dość. A także o praktycznym zastosowaniu w dziedzinie techniki: do zmywania przez niektóre tego typu napoje krwi z asfaltu po wypadkach samochodowych przed czyszczeniem silników samochodów, muszli klozetowych i zlewów. Zawsze uderza nas odwaga i bezmyślność matek, które w upale zamiast czystej wody podają swojemu dziecku słodki napój gazowany lub słodką zimną herbatę butelkową. Takie napoje nie tylko nie gasią pragnienia, ale także bardzo poważnie odwadniają organizm.

Konwencjonalne napoje energetyzujące ze sklepów zawierają od 70 do 500 mg kofeiny sztucznego pochodzenia, dużą ilość cukru, powodując tym samym szybki przypływ energii i gwałtowny skok wydolności, co skutkuje tym samym szybkim i ostrym spadkiem siły.

Czy istnieje bezpieczna alternatywa dla zwykłych magazynów energii ze sklepu? Na szczęście dla nas tak.

Zwróć uwagę na naturalne suplementy tonizujące

Im więcej mężczyzn pije piwo, tym więcej kobiet zastanawia się: „Gdzie podziali się prawdziwi mężczyźni?” A w tym żartie tylko los żartu. Piwo w dużych ilościach zawiera roślinne analogi żeńskich hormonów płciowych - tzw. Fitoestrogeny. W rezultacie mężczyźni są feminizowani zarówno na poziomie fizjologicznym, jak i psychologicznym. Ale wybór oczywiście należy do Ciebie.

Nadmiar fitoestrogenów ma katastrofalny wpływ na zdrowie kobiet, zwłaszcza po 30 roku życia, kiedy produkcja innego żeńskiego hormonu, progesteronu, jest zmniejszona z przyczyn naturalnych. W rezultacie pojawia się lub pogarsza zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), z powodu braku równowagi hormonalnej mogą rozwinąć się choroby narządów płciowych (mastopatia, włókniaki itp.), Które są niebezpieczne dla złośliwej degeneracji.

Kontynuujemy temat szkodliwych produktów.

Krakersy solne są drogie, dlatego dodają szkodliwy wzmacniacz smaku - glutaminian sodu (krakersy lepiej suszyć w domu, we własnym piekarniku z przaśnego chleba).

Frytki to mieszanka węglowodanów i tłuszczu w otoczce barwników i substytutów smaku. Chipsy ziemniaczane, prażone orzechy i inne chrupiące smakołyki zawierają substancję, która może powodować mutacje w materiale dziedzicznym i ma wyraźne działanie rakotwórcze (akrylamid).

Drożdże termofilne, które są częścią prawie każdego ciasta drożdżowego i chleba wytwarzanego w środowisku produkcyjnym, dostarczają organizmowi grzybów drożdżowych. Takie drożdże nie są wrażliwe na temperaturę naszego ciała (nie hamuje ich wzrostu i rozmnażania) oraz kwas solny w żołądku; aktywnie rozmnażają się; wzmocnić procesy gnilne i fermentacyjne w jelicie, procesy zapalne na błonie śluzowej całego przewodu pokarmowego, obniżając miejscową odporność; powodują lub zaostrzają dysbakteriozę.

Te grzyby to „najlepsi przyjaciele” grzybów z rodzaju Candida, dlatego jeśli jesteś fanem suszonych owoców, krakersów na herbatę, bułek i ciast - nie będziesz w stanie radykalnie rozwiązać problemu kandydozy.

Jeśli ktoś pije piwo, je ciasta i chleb z drożdżami, zjada dużo sera, słodyczy, ziemniaków, bananów i winogron, to jego jelita są „durszlakiem”, przez którego dziury przedostaje się do krwi wiele niestrawionych kawałków jedzenia, substancji toksycznych, patogenów. drobnoustroje i pasożyty.
W dalszej kolejności dochodzi do alergii pokarmowej, nadciśnienia, a co najważniejsze - do katastrofalnego osłabienia mechanizmów obronnych organizmu.

Jeśli chcesz przedłużyć swoje życie, kupuj tylko przaśny chleb żytni (zawierający mąkę żytnią, sól, wodę) lub przaśną pitę ormiańską (cienką).
Możesz sam upiec chleb w domu, używając specjalnego zakwasu przaśnego (słód, środki odurzające).

Pożądane jest samodzielne przygotowanie słodyczy i mąki: ciastka, ciasta, ciastka, cukierki, batoniki musli.

Importowane i domowe dżemy o nierealistycznie pięknej kolorystyce i mocnym aromacie również nie powinny trafiać do Waszych koszy (chyba już wiadomo dlaczego).

Kupiony w sklepie majonez zawiera ocet i niskiej jakości rafinowane oleje. Ocet działa destrukcyjnie na trzustkę, jej balsam i blokuje uwalnianie enzymów trawiennych. Szczególnie niebezpieczne są majonezy w opakowaniach plastikowych: ocet uwalnia z plastiku substancje rakotwórcze (formaldehyd).

To samo dotyczy innych sosów w opakowaniach plastikowych.

Wybierając sos pomidorowy, uważnie przeczytaj kompozycję na opakowaniu.

Większość keczupów na naszych półkach sklepowych zawiera znaczną ilość różnych konserwantów, modyfikowaną skrobię, syntetyczne dodatki do żywności, sól i dużą ilość cukru. Ukryte cukry w takiej żywności to duży problem dla osób odchudzających się. Oczywiście należy je wykluczyć. Najlepiej samodzielnie ugotować sos pomidorowy.

Szczególną uwagę należy zwrócić na problem nadmiaru szkodliwych tłuszczów w diecie współczesnego człowieka.
Z roku na rok na półkach sklepowych pojawia się coraz więcej produktów, wśród których znajdują się oleje syntetyczne. W ostatnich latach opracowano i wprowadzono do produkcji syntezę sztucznych tłuszczów. Enzym lipaza wydzielany przez trzustkę nie jest w stanie rozkładać tych sztucznych związków, więc nie wnikają one do komórek jelit i nie są wchłaniane przez organizm. Przykładem takiego tłuszczu jest „Olestra”, który jest syntetyzowany z kwasu oleinowego pochodzącego z oleju roślinnego.

Człowiek zjada tak zwany produkt dietetyczny, tracąc wraz z niestrawionym tłuszczem i tak z dużym trudem wchodząc do organizmu witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

Kolejna szkodliwa żywność i kolejny problem dla zdrowia współczesnego człowieka - tłuszcze uwodornione, czyli tłuszcze trans (izomery trans kwasów tłuszczowych TISK).
Są to płynne oleje roślinne, które w wyniku specjalnego procesu uwodornienia uzyskują zwartą konsystencję i można je łatwo mieszać z tłuszczami zwierzęcymi. W czystej postaci znajdują zastosowanie przy produkcji wyrobów cukierniczych, ciastek, nadzień cukierniczych, polew czekoladowych, twarogów.

Prawie każdy „fast food” jest bogato aromatyzowany tłuszczami trans. Niski koszt oraz brak określonego smaku i zapachu determinuje ich powszechne zastosowanie.

Oleje te zawierają składniki znane naszym komórkom (jeśli są np. Zmieszane z masłem), ale w takim połączeniu, które nie pozwala im przejść pełnego cyklu przemian chemicznych w organizmie. Oznacza to, że będąc wewnątrz komórki, tłuszcze trans na całym świecie zakłócają normalne procesy metaboliczne. Dlatego komórki nie są w stanie w pełni wchłonąć składników odżywczych ani uwolnić nagromadzonych toksyn. Komórka starzeje się, mutuje lub umiera szybciej.

Dodatkowo organizm, nie zdając sobie sprawy, że właśnie został „nakarmiony”, robi sobie przerwę i umieszcza tę niezrozumiałą substancję w magazynie. Niestety robi to z wielką chęcią. Dlatego osoba, która nie ma skłonności do przejadania się, ale nie może sobie odmówić trzech cukierków i kilku słodyczy dziennie, może przybrać na wadze, czego bardzo trudno będzie się pozbyć poprzez ograniczenia dietetyczne.

Przypomnij sobie, że masło na twoim stole powinno być nie mniej tłuszczu niż 82,5%.

Drodzy działacze zdrowego stylu życia, czytajcie etykiety czekoladek, wyrobów cukierniczych i oczywiście chleba, produkty te nie powinny zawierać margaryny i olejów uwodornionych.

Rafinowane oleje roślinne w diecie są również jawnym złem, bez względu na to, co mówią media w ich obronie. Zasadniczo rynek WNP dotyczy oleju słonecznikowego.
To wysoko oczyszczone oleje, które zawierają tłuszcze omega-6. Kraje byłego ZSRR od ponad 20 lat aktywnie konsumują bezwonny rafinowany olej słonecznikowy, a proces „odmładzania” miażdżycy nabiera rozpędu.

Naturalne pytanie brzmi: skąd bierze się miażdżyca, jeśli w tych olejach nie ma kropli cholesterolu?
Odpowiedź: Nadmiar tłuszczów omega-6 w diecie powoduje przewlekły proces zapalny w ścianie naczynia. Jest to główna przyczyna rozwoju nie tylko miażdżycy, ale także chorób stawów, zaburzeń metabolicznych. Wyraźnie widać, że nadmiar występuje tam, gdzie brakuje, w tym przypadku innych kwasów tłuszczowych - omega-3 i omega-9.

Ich niedobór uzupełnią naturalne, wysokiej jakości California Gold Nutrition, omega-3, najwyższej jakości olej rybny, 100 rybno-żelatynowych kapsułek.

Ponadto rafinowane oleje pogarszają jakość żółci, sprzyjają tworzeniu się kamieni w woreczku żółciowym, a po podgrzaniu tworzą substancje rakotwórcze. Tak więc serniki i kotlety, gotowane przez dziesięciolecia na rafinowanym oleju słonecznikowym, wywołują rozwój przewlekłego zapalenia trzustki, zapalenia pęcherzyka żółciowego i onkologii w górnym odcinku przewodu pokarmowego żołądka, trzustki, dwunastnicy.

Produkty z drugiej listy powinny być znacznie ograniczone.

Wieprzowina to ciężkostrawne mięso dla naszego układu pokarmowego. Nawet chuda wieprzowina jest produktem tłustym.

Wątroba każdego zwierzęcia wykonuje taką samą pracę, jak w organizmie człowieka, tj. Neutralizuje wszelkie substancje toksyczne, które dostają się do środka, zawiera metabolity antybiotyków, hormonów wzrostu itp. Czy jesz to wszystko, potrzebujesz tego?

Sery twarde. Wiele osób rezygnując z kiełbasy „przestawia się” na ser. Przydatne jest spożywanie nie więcej niż 50 g sera dziennie. Zawsze kupuj sery o zawartości tłuszczu nie większej niż 17% i zawsze oddzielny kawałek, wycięty z całej główki sera, nigdy nie pokrojony lub gotowy kawałek w folii spożywczej: często w ten sposób sklepy „pozbywają się” spleśniałego sera. Miej więcej białego sera w swojej diecie.

W telewizji poświęcono wystarczająco dużo programów na temat sposobów lepszej konserwacji importowanych „wiecznie zielonych” owoców i warzyw, więc nie będziemy się szczegółowo nad tym rozwodzić.
Wszystkie owoce i warzywa należy dokładnie umyć przed jedzeniem. Jeśli owoc lub warzywo jest spleśniałe z jednej strony lub widzisz tylko jedną pleśń, takiego produktu nie należy w ogóle jeść. Pleśnie już wyrosły na całym miąższu warzyw lub owoców.
Będą w tobie kiełkować z taką samą radością.

Lody działają agresywnie na trzustkę, a według statystyk u większości naszej populacji do pewnego stopnia upośledzają funkcje tego bardzo ważnego narządu układu pokarmowego i hormonalnego. Kupując lody, preferuj sorbet - przecier owocowy (lody włoskie), który jest oparty na jagodach lub owocach, a także lody niezawierające tłuszczów roślinnych (uwodornione oleje i olej palmowy).

Teraz przejdź do strony Rekomendowane produkty.

Jak uzyskac 100% lub wiecej rabatu na produkty!